Kiedyś natchnęło mnie do przeczytania popularnej historii Lewisa Carrolla. Każdy na pewno oglądał film lub bajkę, ale czy czytaliście książkę? Zekranizowana wersja jest trochę dziwna, nierealna, troszkę myląca i skomplikowana. Pomnóżcie słowo trochę x83 to akurat będzie wystarczająco na książkę. No dobrze, może zabraknie. Owszem, nie przesadzam. Wydaje mi się, że podczas pisania autor zjadł za dużo ciastek z napisem "zjedz mnie" i przesadził z herbatką "wypij mnie"- tak delikatnie mówiąc. Całego e-booka przeczytałam może w dwie godzinki. Gdy wreszcie oderwałam wzrok od monitora czułam się, jak wyrwana z innego świata. W końcu taki był zamiar, ale nie spodziewałam się aż takiego zamętu. Myślę, że mam dość wybujałą wyobraźnię, ale czytając po prostu nie nadążałam. Przydało by się trochę więcej opisów i odrobinę wolniejszej akcji- wtedy było by okej. Ale może Lewisowi nie chodziło o to, żeby było okej? Może miał właśnie zamiar napisania czegoś co jest okej na inny sposób?
poniedziałek, 1 grudnia 2014
środa, 12 listopada 2014
Minge na stopie
Drugi raz piszę tę notkę. Po napisaniu jej pierwszy raz stwierdziłam, że to nie to. Opisałam wszystko ładnie, ale nie byłam zadowolona z efektu. Więc piszę jeszcze raz w trochę innej formie. W formie poradnika. A właściwie instrukcji . Oczywiście nie bierzcie wszystkiego do siebie i na serio. Chciałam wam przedstawić Amandę Seyfried, wspaniałą aktorkę i tak było mi najłatwiej to zrobić. Mam nadzieję, że będzie się miło "to" czytało.
sobota, 1 listopada 2014
Inspiration | France

Ostatnio kupiłam w Empiku "Francuski Szyk". Pierwszy raz zdarzyło mi się kupić jakąś książkę bez wcześniejszego zaplanowania. Ale nie żałuję. Jest ona pełna wywiadów, wskazówek i opisów "francuskiego stylu". Podane są w niej również naprawdę proste rzeczy, na które sami nigdy byśmy nie wpadli. Książka natchnęła mnie do wysprzątania w szafie i posegregowania ubrań (co jest u mnie niesamowitym wyczynem). Gorąco wam ją polecam (dlaczego tylko wszystkie książki są takie drogie?! T.T ).
Ale dzisiaj nie cała notka o tym. Przede wszystkim (znowu napisałam wsyztskim) chciałam wam pokazać inspiracje które ostatnio wypatrzyłam na pinterest i tumblr. Przypominam wam, że Francja to nie tylko Paryż i wieża Eiffla. Miłego oglądania :)
niedziela, 26 października 2014
Ja w 30
Nie za bardzo dzielę się z wami moimi osobistymi rzeczami. Może właśnie teraz przyszła na to pora? Zebrałam większość moich dziwactw, faktów i przyzwyczajeń. Mam nadzieję, że przynajmniej parę osób przeczyta je wszystkie :) Nawet jeśli nie to i tak je napiszę, może sama się troszkę lepiej poznam.
1. Zawsze jak chcę napisać :"wszystko" to wychodzi coś w stylu "wzsytsko ".
2. Moje ulubione zwierzęta to żaby i wiewiórki (ale kocham wszystkie).
1. Zawsze jak chcę napisać :"wszystko" to wychodzi coś w stylu "wzsytsko ".
2. Moje ulubione zwierzęta to żaby i wiewiórki (ale kocham wszystkie).
Subskrybuj:
Posty (Atom)


