Drugi raz piszę tę notkę. Po napisaniu jej pierwszy raz stwierdziłam, że to nie to. Opisałam wszystko ładnie, ale nie byłam zadowolona z efektu. Więc piszę jeszcze raz w trochę innej formie. W formie poradnika. A właściwie instrukcji . Oczywiście nie bierzcie wszystkiego do siebie i na serio. Chciałam wam przedstawić Amandę Seyfried, wspaniałą aktorkę i tak było mi najłatwiej to zrobić. Mam nadzieję, że będzie się miło "to" czytało.
środa, 12 listopada 2014
sobota, 1 listopada 2014
Inspiration | France

Ostatnio kupiłam w Empiku "Francuski Szyk". Pierwszy raz zdarzyło mi się kupić jakąś książkę bez wcześniejszego zaplanowania. Ale nie żałuję. Jest ona pełna wywiadów, wskazówek i opisów "francuskiego stylu". Podane są w niej również naprawdę proste rzeczy, na które sami nigdy byśmy nie wpadli. Książka natchnęła mnie do wysprzątania w szafie i posegregowania ubrań (co jest u mnie niesamowitym wyczynem). Gorąco wam ją polecam (dlaczego tylko wszystkie książki są takie drogie?! T.T ).
Ale dzisiaj nie cała notka o tym. Przede wszystkim (znowu napisałam wsyztskim) chciałam wam pokazać inspiracje które ostatnio wypatrzyłam na pinterest i tumblr. Przypominam wam, że Francja to nie tylko Paryż i wieża Eiffla. Miłego oglądania :)
niedziela, 26 października 2014
Ja w 30
Nie za bardzo dzielę się z wami moimi osobistymi rzeczami. Może właśnie teraz przyszła na to pora? Zebrałam większość moich dziwactw, faktów i przyzwyczajeń. Mam nadzieję, że przynajmniej parę osób przeczyta je wszystkie :) Nawet jeśli nie to i tak je napiszę, może sama się troszkę lepiej poznam.
1. Zawsze jak chcę napisać :"wszystko" to wychodzi coś w stylu "wzsytsko ".
2. Moje ulubione zwierzęta to żaby i wiewiórki (ale kocham wszystkie).
1. Zawsze jak chcę napisać :"wszystko" to wychodzi coś w stylu "wzsytsko ".
2. Moje ulubione zwierzęta to żaby i wiewiórki (ale kocham wszystkie).
niedziela, 12 października 2014
Titusiowie
Wiecie, bądź nie, od około roku przylatuje do mnie jedna cukrówka. Pewnie większość sobie pomyśli, że wymyśliłam, że to ciągle ta sama. Otóż mam coś na swoją obronę. Tituś (bo tak go nazwałam) na jednej "nodze" nie ma paznokcia na środkowym palcu, a na drugiej, na tym samym palcu- ma podwójny. Więc bardzo łatwo go rozpoznać.
| Paznokieć |
Subskrybuj:
Posty (Atom)

