sobota, 14 grudnia 2013
Śnieg? Jaki śnieg?!
No właśnie! Cały czas gadają o śniegu, ale go dalej nie ma! Dziś rano pojawił się szron. To już jakiś postęp. Nie lubię takiej nijakiej pogody jaka dzisiaj jest, ugh... Rano byłam na małych zakupach z mamą :) Później wam pokarzę co kupiłam ^.^ Resztę dnia oglądałam przeróżne seriale ( Pamiętniki Wampirów, Awkward. , Pamiętniki Carrie, Syrenki z Mako- o boże jakie to było dziwne xD ). Tak ogólnie to nudy. Lektury do szkoły przeczytane ( Opowieść Wigilijna i jakaś książka po angielsku- jestem w klasie z poszerzonym angielskim :). Wreszcie mogę dokończyć " Alicję w Krainie Zombie" xD Co ja mam do jasnej, ciasnej kupić rodzicom pod choinkę? Macie jakieś pomysły? Mama podpowiedziała mi, ze chciała by dostać portfel... A tata to nie wiem. Jest jeszcze koleżanka, którą wylosowałam w szkole, ale z nią to nie będzie problemu :~D
wtorek, 10 grudnia 2013
Vienna
Wiedeń, Wien, Vienna... Tyle wspomnień, a to były tylko 2 doby. Najlepsza wycieczka EVER! Podejrzewam, że nie ważne gdzie, ważne z kim. Dobrze to opowiem wam co nieco :)
Zbiórka była o godzinie 02:45 pod gimnazjum. Wyjechaliśmy ok 03:00. Nasza klasa ( same dziewczyny i tylko 2 chłopców, bo nie wszyscy jechali ) siedziała w autokarze na samym przodzie na piętrze. Ja oczywiście musiałam usiąść na najlepszym miejscu ( przy wielkiej szybie z przodu, czyli pierwsze miejsca ^^ ). Może nie jest to mega bezpieczne miejsce i musieliśmy mieć zapięte pasy ( musieliśmy, ale czy mieliśmy to zupełnie inna sprawa ), ale za to zdjęcia i filmiki powychodziły boskie! Siedziałam z koleżanką Natalią, a za nami dwaj chłopcy z naszej klasy :) W około siedziały też wszystkie dziewczyny więc było wesoło. Do Austrii jechaliśmy przez Czechy ( na filmiku zobaczycie, że nawet się nie zorientowałam kiedy kończył się jeden kraj, a kiedy zaczynał drugi ;) ). Gdy już dojechaliśmy do Wiednia od razu pojechaliśmy na wzgórze Kahlenberg ( nie umiem zapamiętać tej nazwy :/ ). Tam podziwialiśmy " przejrzysty" widok. Oczywiście była mgła... Tego samego dnia spacerowaliśmy po Parku Miejskim, alei Ringstrasse, zwiedzaliśmy Muzeum Historii Naturalnej i na sam koniec poszliśmy na świąteczny jarmark. Właśnie on podobał mi się najbardziej. Atmosfera panuje na nim niesamowita, ludzie są bardzo otwarci ( spytałam starsze małżeństwo po angielsku gdzie kupili takie kubki z gorącą herbatką i bardzo dokładnie i powoli mi tłumaczyli, mojego kolegę zagadały trzy dziewczyny nie wiadomo z jakiego kraju ^^ A on taki zawstydzony był, że to ja musiałam z nimi gadać xD ). Jednym słowem było tam magicznie *.*
A teraz trochę zdjęć:



W hotelu też było bardzo ładnie ( dokładnie pod koniec filmiku ). Dzień zakończył się bardzo nietypowo, ponieważ dziewczyna, która źle się czuła zniknęła. Pokój zamknięty ( był na takie karty, które były po jednym egzemplarzu na dwie osoby ), martwiliśmy się, że może zemdlała w pokoju więc waliliśmy w drzwi, krzyczeliśmy i nic. Po może godzinie przyszła obsługa ( której nie było, gdy była potrzebna! ) i gdy otwarła drzwi okazało się, że koleżanka smacznie sobie spała... Tak historia przed snem xD Z koleżankami z klasy zrobiłyśmy sobie też małe piżama party i grałyśmy w 33 :) Ale spać pójść nie mogłyśmy bo nasze sąsiadki zatrzasnęły sobie kartę w pokoju i musiały siedzieć u nas xD Lecz w końcu nadszedł moment snu i byłam z tego bardzo zadowolona *o*
I moja pamiątka z jarmarku- torba z napisem VIENNA <3
Zbiórka była o godzinie 02:45 pod gimnazjum. Wyjechaliśmy ok 03:00. Nasza klasa ( same dziewczyny i tylko 2 chłopców, bo nie wszyscy jechali ) siedziała w autokarze na samym przodzie na piętrze. Ja oczywiście musiałam usiąść na najlepszym miejscu ( przy wielkiej szybie z przodu, czyli pierwsze miejsca ^^ ). Może nie jest to mega bezpieczne miejsce i musieliśmy mieć zapięte pasy ( musieliśmy, ale czy mieliśmy to zupełnie inna sprawa ), ale za to zdjęcia i filmiki powychodziły boskie! Siedziałam z koleżanką Natalią, a za nami dwaj chłopcy z naszej klasy :) W około siedziały też wszystkie dziewczyny więc było wesoło. Do Austrii jechaliśmy przez Czechy ( na filmiku zobaczycie, że nawet się nie zorientowałam kiedy kończył się jeden kraj, a kiedy zaczynał drugi ;) ). Gdy już dojechaliśmy do Wiednia od razu pojechaliśmy na wzgórze Kahlenberg ( nie umiem zapamiętać tej nazwy :/ ). Tam podziwialiśmy " przejrzysty" widok. Oczywiście była mgła... Tego samego dnia spacerowaliśmy po Parku Miejskim, alei Ringstrasse, zwiedzaliśmy Muzeum Historii Naturalnej i na sam koniec poszliśmy na świąteczny jarmark. Właśnie on podobał mi się najbardziej. Atmosfera panuje na nim niesamowita, ludzie są bardzo otwarci ( spytałam starsze małżeństwo po angielsku gdzie kupili takie kubki z gorącą herbatką i bardzo dokładnie i powoli mi tłumaczyli, mojego kolegę zagadały trzy dziewczyny nie wiadomo z jakiego kraju ^^ A on taki zawstydzony był, że to ja musiałam z nimi gadać xD ). Jednym słowem było tam magicznie *.*
A teraz trochę zdjęć:



W hotelu też było bardzo ładnie ( dokładnie pod koniec filmiku ). Dzień zakończył się bardzo nietypowo, ponieważ dziewczyna, która źle się czuła zniknęła. Pokój zamknięty ( był na takie karty, które były po jednym egzemplarzu na dwie osoby ), martwiliśmy się, że może zemdlała w pokoju więc waliliśmy w drzwi, krzyczeliśmy i nic. Po może godzinie przyszła obsługa ( której nie było, gdy była potrzebna! ) i gdy otwarła drzwi okazało się, że koleżanka smacznie sobie spała... Tak historia przed snem xD Z koleżankami z klasy zrobiłyśmy sobie też małe piżama party i grałyśmy w 33 :) Ale spać pójść nie mogłyśmy bo nasze sąsiadki zatrzasnęły sobie kartę w pokoju i musiały siedzieć u nas xD Lecz w końcu nadszedł moment snu i byłam z tego bardzo zadowolona *o*
![]() |
| Latte z carmelem ;) |
Jedzenie w hotelu było obrzydliwe. Nie będę opisywać, ale musicie mi wierzyć- najgorszy ryż jaki w życiu jadłam! Tego dnia zwiedzaliśmy fajniejsze miejsca, takie jak np. najstarsze wesołe miasteczko, muzeum figur woskowych, plac Marii Teresy, na którym mieliśmy czas wolny i poszłyśmy na latte ;) Byliśmy też w Schönbrunn. Jeśli jesteście ciekawi co to, to sobie sprawdźcie, nie będę opisywać, bo wydaje się nudnawe ;) I to już chyba wszystko co zwiedzaliśmy... W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się w McDonald's :D Dyrektorka postawiła nam ( za nasze pieniądze, które zostały) zestaw. Ogólnie było super, tylko gdy tak sobie siedzieliśmy jedząc chyba przyszedł Ksawery, bo rozpętała się taka śnieżyca, myślałam, że słupy powyrywa 0.0 Ale na szczęście gdy wsiadaliśmy do autokaru wszystko ucichło i padał miluśi puch :)
~
Filmik przede wszystkim z autokaru, ale można tam zobaczyć praktycznie wszystko. Zachęcam do posłuchania naszych krótkich rozmów, szczególnie śmiać mi się chcę gdy pytałam " Czy to są Czechy?" Hehe :) Miłego oglądania!
| Dotykowe, trzeba pomacać >.< |
poniedziałek, 2 grudnia 2013
Wiedeń- wprowadzenie
Już w czwartek ( o 1:45 ) wyjeżdżam na wycieczkę klasową do Wiednia. Będziemy tam 2 dni. Króciutko, ale damy radę sporo zwiedzić. W planie jest zwiedzanie muzeum figur woskowych, najstarsze wesołe miasteczko, jakieś inne muzea i przede wszystkim zakupy na jarmarku świątecznym! Nie mogę się już doczekać. Prawdopodobnie jutro lub po jutrze pojawi się tutaj notka, w której pokarzę wam co ze sobą zabieram do Austrii :) Po powrocie zrobię notkę lub nagram filmik i wszystko wam dokładnie pokarzę i opowiem. Jeśli się nauczę to posklejam wam filmiki z wycieczki. Co wy na to? Będzie super!
niedziela, 1 grudnia 2013
Igrzyska Śmierci: W pierścieniu ognia
Ostatniego dnia listopada wybrałam się z koleżanką do kina. Poszłyśmy na drugą część filmu " Igrzyska Śmierci". Ekranizacja zaczęła się bardzo normalnie, przewidywalnie. Z każdą minutą film się rozkręcał i coraz bardziej wciągał. Reżyser sprawił, że mimo woli myślimy o tym co się zaraz wydarzy, a i tak zdarza się zupełnie co innego. Koniec jest trochę zagmatwany, trzeba się paru rzeczy domyślić. Nie będę opowiadała o co chodziło, bo to nie ma być spojler tylko notka :) Ogólnie film podobał mi się bardziej od poprzedniej części. Już nie mogę się doczekać trójki. Czytał ktoś książki? U mnie w szkole jest książka " Igrzyska Śmierci", ale już wypożyczona. Warto je przeczytać? ;*
Subskrybuj:
Posty (Atom)











