niedziela, 5 kwietnia 2015

Filmy #1

   Ostatnio często chodzę do kina i prawie w każdy wieczór coś oglądam. Pomyślałam, że fajnym pomysłem będzie się tym z wami co jakiś czas dzielić. Na początek mieszanka filmów dosłownie z kilku ostatnich dni. 

1. Zbuntowana

Jeszcze zdążycie iść na nią do kina. Mogę ręczyć, że nie pożałujecie ( szczególnie w 3D ). Pierwsza część: "Niezgodna" jest zdecydowanie moim ulubionym filmem. Nie wiem do końca dlaczego. Cały świat przedstawiony jakoś mnie porwał."Zbuntowana" była filmem idealnym. Od początku wciągała, wyjaśniło się wiele niedokończonych wątków i było mnóstwo zwrotów akcji. A co najważniejsze każda scena mnie zadowalała. Gdybym była reżyserką uśmierciłabym te same postacie i zachowała identyczne proporcje między wątkiem miłosnym i sci-fi. Nie umiem wybrać, która część jest lepsza. Obie są wspaniałe. 

Nastoletnia Beatrice Prior w imię miłości porzuciła uporządkowany świat i teraz, naznaczona piętnem Niezgodnej, musi zmagać się z konsekwencjami swojej decyzji. Podjęta przez nią walka może mieć wpływ nie tylko na jej osobistą przyszłość, ale także wstrząsnąć posadami otaczającego świata. O ile oczywiście  uda jej się udźwignąć spoczywające na niej brzemię, by w ogarniętym wojną domową świecie zdać niespodziewany i trudny egzamin dojrzałości. A jednocześnie nie utracić tego, na czym zależy jej najbardziej.


wtorek, 10 lutego 2015

Tag: Opisz siebie 15 zdjęciami

  Zamiast kolejnych inspiracji zdjęciowych wybrałam taki tag. Ogromną przyjemność sprawiło mi wyszukanie tych wszystkich zdjęć, ale strasznie trudno było wybrać tylko 15. Myślę, że mi się udało. Większość zdjęć, które mam na tumblr'ach w jakiś sposób mnie opisują. Tak dla ścisłości na zdjęciach możecie zobaczyć dużo natury, zwierząt i owoców, ale lubię także świat bardziej hmm, ludzki? Chodzi mi o to, że zawsze występuje u mnie jakaś sprzeczność: kocham las, ale lubię mieszkać w dużym mieście; uwielbiam tropiki, ale chciałabym pojechać do Skandynawii; mogłabym iść do szkoły przetrwania, a jestem szczęśliwa gdy jestem czysta i dobrze ubrana. Myślę, że rozumiecie o co chodzi. Miłego oglądania :)



niedziela, 8 lutego 2015

O tym jak nie umiem ogarnąć ****.

   Miał być filmik i post o Berlinie. W grudniu. Nie było. I nie będzie z wielu powodów,np takiego: miałam notkę napisaną, chcę wstawić zdjęcia i... brak. Zgubiły mi się po zresetowaniu laptopa, który niesamowicie się zacinał, zacina i prawdopodobnie będzie zacinał aż się zatnie i się nie odetnie. To też był spory problem, gdy chciałam coś napisać, a się wyłączał. Za to moja ukochana komórka nie pozwalała mi oglądać filmów na YT. Kocham elektryczność, tak jak ona mnie.


Co się działo u mnie przez tyyyle czasu?

poniedziałek, 22 grudnia 2014

Seriale, które odmieniły moje życie

  Dziś mam dla was coś w rodzaju Tagu, ale nie znalazłam dokładnie takich pytań na jakie chciałabym odpowiedzieć więc po prostu przedstawię wam krótko wszystkie moje najukochańsze seriale. Nawet jeśli nie ciągnie was do niektórych warto przeczytać- wiele razy żyłam w złych przekonaniach, aż w końcu sama postanowiłam poczytać, obejrzeć i prawie zawsze wciągałam się do końca.


1. Pretty Little Liars 

Jest to właśnie jeden z tych seriali do których miałam trochę uprzedzeń. Wszędzie o nim było pełno, każdy się nim zachwycał, a ja- jak to ja nie chciałam być jak każdy więc postanowiłam sobie "nie, nie obejrzę go!". Jednak jak się zapewne domyślacie moja wola okazała się zbyt słaba i uległam. Obejrzałam pierwszy odcinek (nawet nie do końca) i stwierdziłam, że jest nudny. Jak mogłam ocenić cały serial po pierwszych 10 minutach?! Jakieś pół roku później podeszłam do niego jeszcze raz, tym razem na spokojnie. I w tym właśnie momencie moje życie nabrało nowego sensu. Teraz zabrzmię jak stara panna z kotami, ale nie wyobrażam sobie mojego życia teraz, gdybym nie zaczęła go oglądać, haha.